Programiści są w cenie



Projektowanie stron internetowych, jak też i pozycjonowanie, to obecnie bardzo popularne i popłatne zajęcie. Wielu młodych próbuje swoich sił tworząc grafikę lub „bawiąc się” pisząc kody do stron www. Niestety, nie jest to fach dla każdego. No bo co ciekawego może napisać ktoś, kto dopiero zaczyna przygodę z internetem? Raczej niewiele, ale często to właśnie tacy młodzi programiści zabierają pracę profesjonalnym firmom, które zajmują się tym od lat.

Wielu studentów, po kierunkach informatycznych uważa, że też poradzą sobie z tym zadaniem i podejmują wyzwanie. Praktyka pokazuje, że wcale niekoniecznie. Dlaczego? Otóż dlatego, że studenci są różni – są tacy, którzy chcą się czegoś nauczyć i się przykładają, a są i tacy, których trzeba palcem przepchnąć przez studia… Jednak najlepsi programiści to tzw. samozwańcy z pasją :) Tworzą naprawdę fajne rzeczy ciągle się ucząc, często na własnych błędach…

Wróćmy jednak do tych, którzy nie potrafią, a robią. Takich osób obecnie jest sporo, a będzie jeszcze więcej. Wszystko dlatego, że informatyka – jako kierunek – jest obecnie dofinansowana przez państwo w ramach programu „Zamawianie kształcenia na kierunkach technicznych, matematycznych i przyrodniczych”. Oznacza to, że studenci informatyki, a także takich kierunków, jak biotechnologia, budownictwo, chemia, matematyka, inżynieria materiałowa czy ochrona środowiska, za samo posiadanie indeksu dostaną na uczelni 1000 zł na rękę… (takie stypendia oferują w tej chwili 42 uczelnie w kraju).

Pojawia się pytanie: czy taki osobnik, po maturze, wybierze kierunek zgodny z powołaniem, czy raczej pokusi się o łatwe pieniądze? Bo co innego lubić, a co innego myśleć, że się coś lubi… Nie sztuką jest przejść przez studia i nic nie umieć… Zazwyczaj jednak jest tak, że skończywszy np. ekonomię pracuje się „na kasie” w hipermarkecie. Takie są obecne realia – niewiele osób po studiach pracuje w swoim zawodzie.

Jeśli zaś chodzi o naszą informatykę, to niewiele osób kończąc specjalność „grafika komputerowa” będzie potrafiło coś zaprogramować, i odwrotnie. Grafika komputerowa i programowanie (tzw. aplikacje komputerowe) to dwie różne specjalizacje. I o ile grafików jest „na pęczki” to o dobrego programistę naprawdę trudno. Wynika to z faktu, że domeną dzisiejszej młodzieży nie jest – niestety – logiczne myślenie. Może obowiązkowa matura z matematyki coś zmieni? Miejmy nadzieję.

Dobry programista ma typowo ścisły umysł. Wie co, kiedy i gdzie napisać, żeby poprawnie działało. Potrafi łączyć różne technologie programowania. Doskonale zna m.in. PHP, xHTML, Ajaxa czy bazy danych. Zaprojektowanie nieskomplikowanej strony www to wówczas kwestia kilku godzin – łącznie z projektem graficznym. Bardziej rozbudowana strona – sklep internetowy czy portal – to większe wyzwanie. Firmy projektujące strony internetowe oferują wykonanie takiego projektu w min. miesiąc. Siedzi nad nim wówczas „sztab” programistów i grafików. A cena za taką usługę sięga nawet kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych. To ogromna inwestycja, ale również ogromne, potencjalne bądź co bądź, zyski. Mówię „potencjalne” bo nie zawsze pomysł okazuje się trafny. Nie jest to radosna perspektywa, gdy pomysł nie wypala, dlatego dziesięć razy warto wszystko przemyśleć, zrobić biznesplan, policzyć spodziewane zyski lub straty….

Wybierając wykonawcę projektu, nie sugerujmy się ceną, bo ona nie zawsze idzie w parze z jakością. Zwróćmy uwagę na doświadczenie danej firmy (tak, FIRMY, bo nie warto inwestować w człowieka, od którego nie dostaniemy ani faktury, ani gwarancji na działanie projektu), ich dotychczasowy dorobek (portfolio), profesjonalizm… Zainwestujmy mądrze, a pieniążki same będą się do nas „garnęły”… :)